ELEVATE-2

Tu możesz zostawić swoją opinię

Będzie nam bardzo miło jeśli znajdziesz chwilkę czasu i opiszesz swoje wrażenia po wizycie w  Poradni Laktacyjnej Mataja. Zawsze z uwagą słuchamy tego co mówią rodzice. To dla nas bardzo ważne abyśmy mogły  podnosić jakość naszych usług.

Zostaw swoją opinię w komentarzu pod tym postem. Komentarz powinien ukazać się na stronie w ciągu kilkunastu godzin.

Dziękujemy, że byliście z nami.

13 przemyśleń nt. „Tu możesz zostawić swoją opinię”

  1. Dziękuję! Za wysłuchanie wszystkich laktacyjnych problemów, które nagromadziły się przez ostatnie miesiące, pomoc w ich rozwiązaniu i utwierdzenie mnie w przekonaniu, że robię dobrze! Serdecznie polecam wszystkim Mamom, które mają jakieś wątpliwości związane z karmieniem, nie czekajcie 7 miesięcy tak, jak ja, będziecie spokojniejsze i pełniejsze wiary w siebie.

  2. Ja chciałam z całego serca podziękować za wsparcie o każdej porze dnia i nocy, za cenne rady, wskazówki, które nieraz ratowały mnie z opresji, za żaden SMS nie pozostawiony bez odpowiedzi i troskę o to czy problemy się rozwiązały.
    Szczerze polecam wszystkim mamom, które borykają się z problemami w czasie laktacji…

  3. Polecam Panią Anię Szymik – pomogła naszemu Olkowi prawidłowo przyssać się do piersi ;)) Temat zaczął się, kiedy poszliśmy na pierwszą wizytę do poradni pediatrycznej i okazało się, że w ciągu 3 tygodni Olek przybrał tyle co w tydzień… lekarka znalazła szybkie rozwiązanie – dokarmiać po każdym karmieniu piersią sztucznym mlekiem… coś mnie tchnęło aby rozeznać temat bardziej i znaleźliśmy Poradnię Laktacyjną Mataja. Myśleliśmy, że generalnie z karmieniem piersią wszystko jest ok i po prostu matka ma mało mleka, ale Pani Ania zadając wiele pytań szybko ustaliła, gdzie popełniamy błędy… okazało się, że młody źle się przysysał, że mieliśmy za mało karmień, że nie było karmień nocnych, itp… mieliśmy oczywiście laktator ale wcześniej był używany może z raz… Pani nauczyła mamę Olka jak prawidłowo go przystawiać, wprowadziliśmy dzienniczek karmień i zaczęliśmy odciągać pokarm i dokarmiać tylko naturalnym pokarmem. Laktacja ruszyła i Olek zaczął przybierać na wadze. Cały czas pracujemy jeszcze nad właściwym przyrostem ale w porównaniu do tego co było wcześniej, to jest przepaść! Oczywiście na plus! Polecam gorąco poradnię i Panią Anię 😉

  4. Po urodzeniu synka, od samego początku miałam problem z jedną brodawką. W pierwszą noc karmiłam synka na leżąco i usnęłam, on sobie mleczko sam pił, źle chwytając pierś. W efekcie nie miałam części naskórka na brodawce i bolała mnie też cała pierś. Bardzo mnie bolało, ale chciałam karmić dalej. Pielęgniarka środowiskowa twierdziła, że to samo przejdzie, a potem olała temat. Mnie ciągle bolało i ze łzami w oczach i zaciśniętymi zębami karmiłam dalej. W końcu koleżanka mi powiedziała, że są poradnie laktacyjne i zajmują się pomocą w karmieniu piersią. Nie zastanawiając się umówiłam się na wizytę w Poradni Laktacyjnej Mataja. Trafiłam na Panią Danusię :) Wizyta trwała prawie 2 godziny, Pani Danusia wypytała się o wszystko, zważyła i obejrzała synka, zobaczyła i zbadała moje piersi, sprawdziła czy synek dobrze się przystawia do piersi. Okazało się, że mam zakażenie brodawki i coś z kanalikami mlekowymi. Pani Danusia kazała mi na początek zastosować sposoby domowe, choć bała się że niestety skończy się to antybiotykiem, oraz chwilowo (do zagojenia się brodawki) używać kapturka. W związku z tym, że musiałam kupić kapturki, Pani Danusia dopasowała mi odpowiednie. W związku z moim skrupulatnym stosowaniem zaleceń Pani Danusi i szczęściem metody domowe odniosły sukces.
    W związku z powyższym chcę z całego serca polecić Poradnię Laktacyjną MATAJA!!!
    I oczywiście Panią Danusię :)
    Dzięki Pani Danusi dalej karmię piersią Adasia, z czego bardzo się cieszę, bo to bardzo ważne dla jego zdrowia. Warto walczyć o to, a nie iść po najmniejszej lini oporu i dać butelkę (na to zawsze jest czas).
    Pani Danusia jest bardzo miłą, sympatyczną i najważniejsze kompetentną, rzeczową profesjonalistką.
    BARDZO DZIĘKUJEMY PANI DANUSIU :)
    Adaś i Karina

  5. Dziękujemy za pomoc i ogrom wsparcia jakie otrzymujemy:) zgłosiłam sie do poradni załamana ze nie mogę karmić mojego dziecka a teraz dzieki pomocy i rozmowie z Panią Ania uwierzyłam w to ze mogę karmić piersią moja mała córeczkę,ze warto przystawiać maluszka choćby dla 5ml mojego mleka. Mimo ze dalej walczymy zeby zejść z dokarmiania (mieliśmy malutkie przyrosty) to idziemy do przodu z wiara ze sie uda!:)
    Polecam każdemu kto myśli ze juz nic nie da sie zrobić !
    Dziękujemy :)

  6. Bardzo dziękujemy za warsztaty laktacyjne, które odbyły się 18 sierpnia. Dużo wiedzy, możliwość zadawania pytań i otwarta atmosfera. Każda para powinna w takich warsztatach uczestniczyć. Pozdrawiamy :)

  7. Byłam na warsztatach laktacyjnych organizowanych przez Poradnię Mataja i odniosłam bardzo pozytywne wrażenie. Panie mówiły konkretnie, podając wskazówki tłumaczyły dlaczego tak jest lepiej a nie inaczej i dbały o ogólne podejście psychologiczne i emocjonalne matki do karmienia. Mam nadzieję, że dzięki tym wskazówkom nie będę miała już problemów z karmieniem, ale jeśli tylko pojawią się jakieś wątpliwości, od razu chetnie zgłoszę się do Poradni.
    Dobrze jest widzieć osoby, które są na swoim miejscu w życiu i naprawdę lubią to co robią. Dzięki :)

  8. Trafiłam do Poradni z polecenia pediatry, który stwierdził, że synuś za mało przybiera na wadze. Ponadto karmienie wiązało się z ogromnym bólem brodawek, jak i całej piersi. Na wizycie Pani Ania zdiagnozowała grzybicę brodawek :( włączyła odpowiednie leki i już prawie jest ok:) Dla mnie najważniejszy był kontakt, w każdej chwili słabości kontaktowałam się z Panią Anią, która wysłuchała i dawała wiarę, że się uda. Pani Ania posiada ogromną wiedzę na temat karmienia, ale także ogromną empatię. Gdyby nie Pani to pewnie nasz maluszek piłby już mleko modyfikowane.Dziękuję bardzo za wszystko!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *